RedOrchestra.pl
Różności => Off-topic => Topic started by: Desperat on 17 September 2007, 16:17:27
-
Jak donosi "Dziennik", 30-letni Chińczyk, fan gier online, nie przeżył ponad 72 godzin grania bez przerwy. Przewieziony do szpitala prosto z kafejki internetowej mężczyzna zmarł z wycieńczenia.
Jak pisze "Dziennik za gazetą "Bejing News" 30-letni mieszkaniec Guangzhou, chińskiego odpowiednika Doliny Krzemowej, z pewnością nie popełnił samobójstwa. Taką ewentualność wykluczyła już chińska policja.
Niestety, nie wiadomo, jaka gra skończyła się dla Chińczyka tak tragicznie. Jak zauważa jednak "Dziennik", mężczyzna na pewno złamał prawo. Partia komunistyczna w Chinach wprowadziła zakaz spędzania wielu godzin w internecie - ze względu na antyrządowe treści, które można w nim znaleźć.
źródło o2.pl (http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=407475#more)
-
napewno grał w TIBIE
-
To już nie pierwszy taki przypadek....
-
Taka kacza gracze mmorpg. A juz w ogole azjaci to maniacy jezeli chodzi o ten gatunek gier.
-
Znający chińczyka to grał w WoW'a :D
-
Kilka lat temu było o koreańczyku który zmarł w podobnych okolicznościach. W ogóle azjaci to zawsze popadają w jakieś skrajności.