RedOrchestra.pl
Różności => Hyde Park => Topic started by: Wrona on 25 October 2011, 21:23:20
-
Co prawda nie drugowojenne, ale ma zdaje się spory potencjał:
-
Wygląda całkiem fajnie ;)
-
Kolejna zajawka:
Steel Armor już wysoko na liście oczekiwanych :)
-
Żesz kurde... muszę to mieć!
albo to, dla prawdziwych maniaków:D czyli chyba się nadaję ;)
-
Raczej nie liczyłbym na cuda. To jest ten sam deweloper, który kompletnie schrzanił potencjał w "T72: Balkans on Fire" oraz "STEEL FURY: Kharkov1942".
-
Co Ci nie pasuje w Steel Fury? Gram w to od kilku miesięcy, mam wszystkie ważniejsze mody, misje itp, jak dla mnie gra jest świetna.
-
Co Ci nie pasuje w Steel Fury? Gram w to od kilku miesięcy, mam wszystkie ważniejsze mody, misje itp, jak dla mnie gra jest świetna.
Ja też grałem w Steel Fury i uważam,że gierka cąłkiem fajna ,parę godzin nad nia spedziłem :)
-
Nie odpowiada mi fakt, że więcej walczę z bugami gry i tym aby w ogóle raczyła zadziałać niż z wirtualnym przeciwnikiem.
-
Założę się że grałeś w nią bardzo dawno temu, z tego co sprawdziłem wydana została w 2007 roku. Bugi mają to do siebie że nie trwają wiecznie i te które uniemożliwiają rozgrywkę znikają jako pierwsze. W grę nie grałem, słyszałem że była strasznie zbugowana, ale myślę że została już naprawiona.
-
Co do bardziej denerwujących bugów w steel fury to zaliczyłbym ogromne rykoszetowanie pocisków od liści drzew, o ile pień jestem w stanie zrozumieć to liści już nie. Gra ma klimat, mnóstwo pojazdów, uszkodzenia czołgów też na wysokim poziomie, po walce można każdy wrak pooglądać z bliska gdzie dostał, co uszkodziło dane przebicie, z jakiej odległości(rekord mam 2244m ;D) itp. Nazwy pocisków są rzeczywiste(np PzGr39 czyli jak powinno być a nie rozróżnienie tylko na przeciwpancerne i odłamkowe), wysoki poziom trudności(na najwyższym nie mamy wirtualnej kamery za pojazdem, pozostają tylko wizjery a działa ppanc są bezlitosne). Gra bardzo dobra ale trzeba się nią troszkę pobawić, ściągnąć kilka modów i jest super.
-
Dokładnie. Spędziłem wiele emocjonujących chwil przy tej grze. Bugi szło przełknąć; bilans mocno na plus. Bardzo miło wspominam starcia nocne :)