RedOrchestra.pl
Ogólnie o grze Red Orchestra: Ostfront 41-45 => Potrzebna pomoc techniczna! => Topic started by: Z.A.Q on 27 December 2006, 17:01:26
-
Podczas gry macie wyłączonego antywirusa???
-
tak
-
ta
-
nie
-
Tak mam...:yes
-
nie mam antyvira :P
-
tak, a nawet firewalla
-
Damianx2x2 :
nie mam antyvira :P
Wogule na kompie antyvira nie masz :satisfied
-
Z.A.Q :
Damianx2x2 :
nie mam antyvira :P
Wogule na kompie antyvira nie masz :satisfied
Ja też nie mam żadnego antywirusa, co w tym takiego dziwnego?
Nie mam też firewalla (nie licze tego czegoś wbudowanego w WinXP).
-
A jak miałem włączonego antyvira mogło być to przyczyną że RO mi nie chodzi.
-
mam fw i antywira,a le nie przycina tak bardzo ;D
-
trawiator :
Z.A.Q :
Damianx2x2 :
nie mam antyvira :P
Wogule na kompie antyvira nie masz :satisfied
Ja też nie mam żadnego antywirusa, co w tym takiego dziwnego?
Nie mam też firewalla (nie licze tego czegoś wbudowanego w WinXP).
to co robisz jak ci wirus wejdzie ; jak sie ma antyvira i firewalla jest mniejsze prawdopodobieństwo dostanie sie wirusa na kompa ; i nie dość że neta jescze masz
-
ta
-
Z.A.Q :
to co robisz jak ci wirus wejdzie ; jak sie ma antyvira i firewalla jest mniejsze prawdopodobieństwo dostanie sie wirusa na kompa ; i nie dość że neta jescze masz
Nic samo nie wchodzi... aby coś się dostało trzeba coś kliknąć bądź otworzyć jakiś plik. Pewne doświadczenie w używaniu komputera pozwala mi na tę dogodność nieposiadania ani antywira ani firewalla.
Z aplikacji używanych powszechnie za "łapacze wirusów" (IE, Outlook, Gadu-Gadu itd.) nie korzystam. Nie otwieram linków ani plików niewiadomego pochodzenia.
Oczywiście raz na jakiś czas (co jakiś miesiąc lub dwa) zapuszczam online'owe skanery anty wirusowe, oczywiście nic nie znajdują.
-
trawiator :
Z.A.Q :
to co robisz jak ci wirus wejdzie ; jak sie ma antyvira i firewalla jest mniejsze prawdopodobieństwo dostanie sie wirusa na kompa ; i nie dość że neta jescze masz
Nic samo nie wchodzi... aby coś się dostało trzeba coś kliknąć bądź otworzyć jakiś plik. Pewne doświadczenie w używaniu komputera pozwala mi na tę dogodność nieposiadania ani antywira ani firewalla.
Z aplikacji używanych powszechnie za "łapacze wirusów" (IE, Outlook, Gadu-Gadu itd.) nie korzystam. Nie otwieram linków ani plików niewiadomego pochodzenia.
Oczywiście raz na jakiś czas (co jakiś miesiąc lub dwa) zapuszczam online'owe skanery anty wirusowe, oczywiście nic nie znajdują.
Potwierdzam, wystarczy troche uważac i nie otwierac nieznajomych linków i jakos komp mi ciągnie :) Poza tym wszelkie dostepne na rynku darmowe antyviry to szajz bo i tak nieskutkuja, a kupywac nie ma co :P takie moje zdanie
-
Nie wszystkie to szajs. Ja mam według mnie bardzo dobrego antywirusa - zwie się on NOD32. Na pewno 100% nie jest skuteczny, ale wykrywa to co inne używane kiedyś przeze mnie nie wykrywały. A tutaj (http://www.benchmark.pl/r.php?file=http://www.benchmark.pl/artykuly/Security/testy_pakietow_IS/strona-1.html) kilka testów różnych antywirusów, w tym NODa.
-
Damianx2x2 :
trawiator :
Z.A.Q :
to co robisz jak ci wirus wejdzie ; jak sie ma antyvira i firewalla jest mniejsze prawdopodobieństwo dostanie sie wirusa na kompa ; i nie dość że neta jescze masz
Nic samo nie wchodzi... aby coś się dostało trzeba coś kliknąć bądź otworzyć jakiś plik. Pewne doświadczenie w używaniu komputera pozwala mi na tę dogodność nieposiadania ani antywira ani firewalla.
Z aplikacji używanych powszechnie za "łapacze wirusów" (IE, Outlook, Gadu-Gadu itd.) nie korzystam. Nie otwieram linków ani plików niewiadomego pochodzenia.
Oczywiście raz na jakiś czas (co jakiś miesiąc lub dwa) zapuszczam online'owe skanery anty wirusowe, oczywiście nic nie znajdują.
Potwierdzam, wystarczy troche uważac i nie otwierac nieznajomych linków i jakos komp mi ciągnie :) Poza tym wszelkie dostepne na rynku darmowe antyviry to szajz bo i tak nieskutkuja, a kupywac nie ma co :P takie moje zdanie
No tak ale co robicie z pocztą ????
-
Z.A.Q :
No tak ale co robicie z pocztą ????
Nie otwieram spamu ani wiadomości od nieznajomych (czyli też spamu :) ). Jako klienta poczty używam Thunderbirda.
-
Mati :
Nie wszystkie to szajs. Ja mam według mnie bardzo dobrego antywirusa - zwie się on NOD32. Na pewno 100% nie jest skuteczny...
Antivira mam takiego samego jak Mati i potwierdzam, że NOD32 to jeden z najlepszych programów tego typu. Firewalla też mam (kerio) z 2 powodów: nie tylko ja korzystam z komputera i po drugie sam wolę decydować jakie programy mają łączyć się z netem.
W czasie gry firewalla mam wyłączonego (najczęściej). Antywirus jest zawsze włączony bo nie zauważyłem jakiejś różnicy między on a off.
-
jak sie patrzy co sie robi to sie nie choruje :D
ja jak ustawilem sobie fw na luncuhcu hcyba wogole zrezygnuje z fw , a skaner antywirusowy wlaczam jak np sciagam cos z internetu na emule
-
trawiator :
Z.A.Q :
No tak ale co robicie z pocztą ????
Nie otwieram spamu ani wiadomości od nieznajomych (czyli też spamu :) ). Jako klienta poczty używam Thunderbirda.
A co z grami nie możesz ich skanowac.
-
chyba nie do konca zalapujesz jak sie wirusy rozprzestrzenaiaja
1. zawirusowany komputer czesto skanuje siec i wykrywa nie zabezpeiczone sprzety - i wlazi wykorzystujac luki w systemie - np blaster i sasser, nimda
2. wykorzystwanie luk w programach typu ieplore, outlook - np maile z html wyswietalaj i pobieraja fragmeny strony aby wiswietlic elemet z internetu
w najgorszym przypadku odpala sie activex kotry isntaluje ci program i mozna kontrolowac twoja maszyne (komputery zombie potem wykorzystwane do atakow sieciwych o anzwie ddos)
3. cudowna funckja w IE rozpozanajca plik wg zawartosci a nie rozszerzenia - na ircu albo gg lataja obrazki typu britney got spanked.jpg a w rzeczywistosci to plik exe - odpalasz
poakze sie komunikat z eobrazek ma bledy albo cos w ten desen i masz juz robala
wyobraz sobie ze internet to miasto, idziesz i co chwile ktos cie nawoluje - stay zobacz co tu mam! - i bach pala po lbie
wiec nie klikaj w maile, linki, borazki iw szelkiego rodzaj gowno od nieznajomych, albo znajomych ktorzy nagle zaczepi lisac po angielsku namawiaja cci edo kupna wiagry ;D
podobnie sciagane rzeczy z internetu, jakies patche, sterwniki moga posiadac wirusy
co do gier, to dosc trudno sie przez nie zarazic - nie sylszalem przypadku aby ktos zlapal wirusa przez gre - bo po rpsotu kod sieciowy jest dosc jednoznacznie odizolowany od reszty systemu
wszekie takie sugestie tez powinno sie miec na uwadze podczas korzystania z innego sprzetu elektronicznego - ipodow, komorek itd, gdzie juz male ystemy operacyjne moza zawirusowac jakims badziewiem ktore np zniszczy ci dane, albo po podalczeni do kompa przeniesie sie dalej!