RedOrchestra.pl
Różności => Hyde Park => Topic started by: Macias1973 on 09 August 2006, 11:41:54
-
Witam Szanownych forumowiczów którzy zajmują sie modelarstwem.
Gra RO jest pewną namiastka tematyki IIWŚ ale jeśli lubimy ten okres choć ciężko powiedzieć ze sie lubi a raczej interesuje to może ktoś podzieli sie swoja kolekcja, uwagami i radami.
Myślę ze admini nie będą mieli nic przeciw jeśli temat rozszerzy sie o inne sceny niż front wschodni, mam na myśli pływadła czyli okręty wojenne itp. itd.
-
Ooo... Czasem gdy mam czas i ochote pokleje sobie coś. Jestem świeżo upieczonym "modelarzem" bo mam za soba nie całe 2 modele ;] Doświadczenia nie mam, ale dam linki z ogramną ilością "wiedzy"
http://www.kartonwork.pl/forum/index.php - Forum Modelarstwa głównie kartonowego.
http://www.konradus.com/ - Strona o modelarstwie, posiada forum.
http://klejady.konradus.com/ - Wszystko o klejach...
Poza tym na tych stronach są masa innych linków więc napewno znajdzie coś dla siebie.
-
Mati ja podobnie, od roku sklejam i "specjalizuje" się w plastiku, w zasadzie okręty wojenne polskiej floty i Krigsmarine w skali 1:400. Oczywiście okres 1939-45, obecnie mam 6 modeli sklejonych ORP Wicher, Mazur,Grom ( w trakcie ) Prinz Eugen. ZERSTORER Z-31 , TORPEDOBOOT T-23 , U-BOOT TYP:IXA .
podeśle zdjęcia .....i chętnie wysłucham opinii :d
Wcześniej próbowałem w kartonie ale niestety same chęci nie wystarcza, trudna sprawa i dałem spokój.
-
Ja akurat kleje w kartonie. Próbowałem w plastiku i musze powiedzieć, że lepiej mi idzie w kartonie.
Hoho... jestem pełen podziwu, że skleiłeś Wichra... musiało Cie to kosztować wiele pracy. Co do moich modeli to skończyłem PZL P-37 "ŁOŚ" i jestem w trakcie klejenia "SPITFIRE" MkVB, oba modele w skali 1:33
-
Mati :
Ja akurat kleje w kartonie. Próbowałem w plastiku i musze powiedzieć, że lepiej mi idzie w kartonie.
Hoho... jestem pełen podziwu, że skleiłeś Wichra... musiało Cie to kosztować wiele pracy. Co do moich modeli to skończyłem PZL P-37 "ŁOŚ" i jestem w trakcie klejenia "SPITFIRE" MkVB, oba modele w skali 1:33
To podziwiam Cię, karton zdecydowanie jest trudniejszy i wymaga precyzji.
Co do Wichra jest to model plastikowy w skali 1:400 Mirage hobby i miał około 50-60 elementów wiec średnio skomplikowany. Malowanie zdecydowanie wymaga większego nakładu i staranności.
Wracając jeszcze do linków które podałeś to wybrałeś zdecydowanie top-owe, strony naprawdę profesjonalne i skarbnica wiedzy.
-
Kliknijcie na mój baner i poszukajcie w gelerii moich modeli.
-
To widze że jest tu już 4 modelarzy. Ja niestety nie mam czym się pochwalić :( Chyba że bajzlem w szafce gdzie to wszystko składuję :)
-
ha a ja mam niesklejonego TIGERa t34 bdz gasienicy i samolot wildcat a jestem w trakcie sklejania (z kolega) ESSEXa :D
-
A ja mam niesklejonego M3 Lee, Shermana, Tigera, Cromwella, Churchilla, Opla Blitza, Kubelwagena, Willysa, Kettenkrada, Spitfirera, Me-163A, Fokkera, TKS, Panthere, Sd.Kfz 251 i to chyba wszystko.:D:D:D:D:D:D:D
-
ja nie umiałbym się bawić w modelarstwo jestem zbyt nerwowy :D ale bardzo mi się podoba ;) jestem pełen podziwu żę macie do tego nerwy :D mi się podobają takie modele naprzykład skrawek miasta budynku i jednostki piechoty poruszająće się potym bądź broniace czegoś fajnie to wygląda
-
Ja też jestem nerwowy:D Ile to razy chciało się rzucić model o ścianę:D
-
(datas/users/70/1.jpg)
(datas/users/70/2.jpg)
(datas/users/70/3.jpg)
Zaprezentuje moją małą kolekcje, w zasadzie upodobałem sobie okręty z IIWŚ.
Oprócz modeli kolekcjonuje/zbieram pamiątki moich przodków z bogatą tradycja wojskową.
Mój pradziadek był oficerem w Legionach Polskich i służył w 1 Brygadzie Piłsudczyków, mój dziadek latał w czasie IIWŚ w pułku mysliwsko-szturmowym na IŁ2, ojciec natomiast oficer w stanie spoczynku lotnik pułku myśliwskiego.
-
Ładna kolekcja Macias. Gdybyś tylko mogł je bardziej powiększyć aby było widać szczegóły to byłbym wdzięczny.
AC| AdRain :
...mi się podobają takie modele naprzykład skrawek miasta budynku i jednostki piechoty poruszająće się potym bądź broniace czegoś fajnie to wygląda
To o czym mówisz nazywa się makieta.
A tutaj (http://ziza.ru/2006/08/23/nu-prosto-obaldennaya-model-57-foto.html) macie makietę, która jest jedną z najładniej wykonanych jakie widziałem. Drobne szczególiki... I ile figurek!
-
To jest nas tutaj już sześciu, bo ja tez gdzies tak od roku zajmuje się modelarstwem. Na razie zrobiłem kilka rzeczy z drobnicy, a obecnie robię dioramkę miejską "Barbarosa 41" o wymiarach 40x40 cm. Mam nadzieję, że do końca października uda mi się ją skończyć.